img

Meksyk: wyspy Tulum i Isla Mujera

Meksyk fascynuje swoją historią i kulturą – znajdziemy tu wszystko, czego tylko możemy potrzebować: rajskie plaże, zjawiskowe krajobrazy, słynna kuchnia meksykańska, festiwale i imprezy do białego rana oraz wspaniała starożytna architektura. Poza tym, nie ma chyba na świecie bardziej otwartych i przyjacielskich ludzi niż Meksykanie.

Wycieczka na własną rękę czy z biurem podróży?
Wszystko zależy od indywidualnych potrzeb każdego z nas, dlatego trudno odpowiedzieć na to pytanie jednoznacznie. Wakacje w Meksyku zdecydowanie warto zorganizować samodzielnie, ponieważ ten sposób mamy szansę poczuć, co naprawdę znaczy meksykańska gościnność. Wymaga to jednak długich przygotowań, zarezerwowania noclegów, zrobienia listy miejsc do zobaczenia. Dzisiaj opowiemy o dwóch meksykańskich plażach, na które warto się wybrać: Tulum i Isla Mujeres. Interesuje Cię zorganizowany wyjazd? Koniecznie sprawdź ofertę Planetescape.pl.

Tulum
Tulum to meksykańska miejscowość, która położona jest na półwyspie Jukatan, w prowincji Quintana Roo – w sąsiedztwie ruin prekolumbijskiego miasta Majów. Całe Tulum otacza mur, który można zobaczyć z dużej odległości – miasto wybudowano na dwunastometrowym klifie Morza Karaibskiego, co również jest jedną z największych lokalnych atrakcji turystycznych. Mieszkańcy Pueblo Tulum zajmowali się głównie łowieniem ryb. W latach 70. XX wieku amerykańscy archeolodzy pod kierownictwem Arthura G. Millera zaczęli badać tereny tej niewielkiej wioski, co przyniosło jej rozgłos i popularność. Poskutkowało to znacznym zwiększeniem liczby mieszkańców, a już w latach 90. Tulum było najszybciej zaludniającym się miejscem w Meksyku. Dlaczego to małe miasteczko stało się popularne również wśród turystów? Tulum, tak jak już wspomnieliśmy, jest położone w niedalekiej odległości od ruin starożytnego miasta Majów. To właśnie kultura i zabytki pozostawione przez Majów przyciągają tutaj rzesze turystów.

Ruiny miasta Majów
Mówi się, że ruiny starożytnego miasta Majów Tulum-Zama to jedne z najpiękniej położonych miejsc na świecie i zachwycą każdego, nawet jeśli ktoś nie interesuje się historią, to warto wybrać się tam dla samych krajobrazów. Pierwotnie Tulum było ważnym portem morskim, a mieszkańcy handlowali z sąsiadującymi wyspami, m. in. z Gwatemalą. Tulum wyróżniało się również tym, że jako jedyne spośród miast starożytnych Majów było zbudowane na wybrzeżu i otoczone murem (by chronić przed atakiem z zewnątrz). Dzięki temu dzisiaj możemy zwiedzać Tulum i podziwiać doskonale zachowane budowle i zakątki. Jednym z piękniejszych zabytków ruin jest El Castillo, który znajduje się na samym szczycie wapiennego klifu. Niegdyś służył głównie celom religijnym, a z jego murów rozciąga się zachwycający widok na śliczne plaże i turkusową wodę. Tulum można zwiedzać każdego dnia od 8.00 do 17.00, a bilet wstępu dla osoby dorosłej kosztuje 65 pesos. Można wykupić wycieczkę zorganizowaną, albo zwiedzać na własną rękę, bez przewodnika. Trzeba pamiętać jednak o tym, by zabrać ze sobą wodę, jakieś nakrycie głowy i krem z wysokim filtrem UV – w Meksyku zawsze panują niemiłosierne upały. Co ciekawe, na terenie ruin znajdziemy małą plażę, która jest dostępna dla turystów, więc skorzystajcie z okazji i weźcie ze sobą strój kąpielowy.

Wyspa Isla Mujera
To idealne miejsce dla kogoś, kto szuka pięknych widoków i trochę spokoju bez wszędobylskich turystów. Zwykle głównym szlakiem turystycznym na Jukatanie jest Cancun, Chichen Itza i Grand Cenote. Co można robić na tej wyspie? Zdecydowanie najpopularniejszą atrakcją jest żółwia farma – La Tortuga Granja. Co roku wykluwa się tutaj setki małych żółwi. Jak wiadomo, żółwiom wodnym grozi wyginięcie, nie tylko przez to, że są cennym łupem dla kłusowników, ale także dla naturalnych drapieżników. Dzięki żółwiej farmie więcej młodych ma szans na przeżycie i kontynuację gatunku. Warto tam zajrzeć, występ kosztuje niecałe 10 złotych. Na Isla Mujera najlepiej poruszać się skuterem. Za taką przyjemność zapłacimy około 90 złotych za cały dzień – więc nie jest to zbyt wygórowana cena.

Historia wyspy Isla Mujera
Badania archeologiczne potwierdzają, że od 550 r. p.n.e. ta meksykańska wyspa była zamieszkiwana przez Majów, a w czasach prekolumbijskich była własnością jukatańskiego państwa o nazwie Ekab. To właśnie tutaj znajdowało się ważne sanktuarium bogini Ixchel, która była patronką kobiet, boginią płodności, narodzin i medycyny. Do świątyni pielgrzymowało wiele kobiet, by modlić się o pomyślność i płodność. Świątynia bogini Ixchel spełniała również funkcję latarni morskiej. Dzisiaj można zwiedzać jedynie jej ruiny.

Zobacz również