img

Podróż do Singapuru

Singapur – królestwo architektury. Miasto tysiąca kolorów, zapachów i stylów. Mówi się, że po Japonii, Singapur jest drugim najlepiej rozwiniętym państwem Azji Południowo-Wschodniej. To właśnie tutaj otwierają się oddziały gigantów rynkowych i coraz więcej osób przyjeżdża, by robić karierę. Dziś zapraszamy Was do tego fascynującego państwa-miasta, Miasta Lwa – co musimy wiedzieć o Singapurze? Jak najlepiej zaplanować podróż? Koniecznie przeczytaj poniższy artykuł.

Miasto-państwo
Singapur jest bardzo małym państwem o szerokości zaledwie 25 kilometrów kwadratowych i długości 45 kilometrów kwadratowych, położonym na południowej stronie Półwyspu Malajskiego. W obszar kraju wchodzi największa, główna wyspa oraz około 60 mniejszych wysp i wysepek, które w większości otaczają zadbane rafy koralowe. Singapur z Półwyspem Malajskim łączy most. Niegdyś rosły tutaj lasy równikowe (Singapur jest położony tylko ok. 130 km od równika), jednak dzisiaj zostało z nich nie więcej niż 5% dawnej strefy. Nic dziwnego, że jedną z popularniejszych atrakcji Singapuru jest ogromny ogród botaniczny i kilka rezerwatów przyrody. Reszta kraju to mieszanka przeróżnych architektonicznych stylów. W Singapurze panuje klimat równikowy, który charakteryzuje się stałą wysoką temperaturą przez cały rok. Nie ma więc złego czasu, by tu przyjechać. Dla przeciętnego europejskiego turysty klimat może być męczący, głównie ze względu na ekstremalnie wysoką wilgotność powietrza (sięgającą czasem do 90%!), wielu podróżników otwarcie mówi, że nie ma tu czym oddychać. Co ciekawe, pomimo częstych opadów, w Singapurze nie ma żadnej rzeki, a pitną wodę trzeba sprowadzać z innych krajów. Pamiętajcie więc, by nie pić wody z kranu, a jedynie tę butelkowaną.

Historia Singapuru
Może i to mały kraj, ale warto poznać jego historię. Być może dzięki temu lepiej zrozumiemy, dlaczego zamieszkuje w nim tak wolny i otwarty naród. Początkowo Singapur był małym morskim miastem, nazywało się Temasek. Dzisiejszą nazwę, w tłumaczeniu z sanskrytu – „Miasto Lwa”, nadano temu miasu-państwu w XIV wieku. W tym czasie osiedlało się tu wielu handlarzy z Indii (jak to bywało w miastach portowych), później ziemie przejęli Portugalczycy, a za nimi Holendrzy. Trudno się dziwić, chociaż Singapur jest niewielki, ma idealne położenie geograficzne, przebiegał przez nie główny szlak handlowy. To zwróciło uwagę Wielkiej Brytanii, w której imieniu Thomas Stamford Raffles w XIX wieku wydzierżawił te tereny. Podczas II wojny światowej Singapur podbiła Japonia, która zaskoczyła Brytyjczyków atakiem ze strony lądowej – a nie uzbrojonej po zęby stornie od morza. Dopiero w 1965 roku kraj stał się niepodległą od żadnego państwa republiką, a pierwszy premier, Lee Kuan Yew bardzo szybko wyprowadził Singapur na czołówkę najlepszych państw na świecie. Głównie dzięki niemu dzisiejszy Singapur to tak potężne państwo.

Co warto zwiedzić w Singapurze?
Jeśli podróżujesz po Azji Południowo-Wschodniej, Singapur powinien być Twoim priorytetem na liście państw do odwiedzenia. Czy warto wybrać się tylko tutaj? Jak najbardziej! Bardzo szybko przekonasz się, jak ten kraj Cię wciągnie i zainspiruje do robienia rzeczy, które zawsze odkładałeś na bok. W które zakątki trzeba zajrzeć? Przede wszystkim udajcie się do portu, a konkretnie Marina Bay, czyli finansowej dzielnicy miasta. Klimat nieco podobny do nowojorskiej Wall Street, pełno ludzi w garniturach i ekskluzywne knajpki. Znajdziemy tu hostel w kształcie łodzi i teatr w kształcie owocu Duriana. Wspominaliśmy już, że Singapur to królestwo architektury? Tutaj warto przyjść wieczorem, zwłaszcza, że odbywają się pokazy laserów i świateł. W ciągu dnia zajrzycie do ogrodu botanicznego, godny polecenia jest także singapurski Ogród Zoologiczny, po którym zwierzęta mogą swobodnie spacerować. To jedno z najlepszych i najlepiej zorganizowanych zoo w światowej skali. Podobnie zresztą jak singapurskie Akwarium, największe na świecie. Szybko zorientujecie się, że Singapurczycy idą zawsze w jakość i bardzo dbają o to, co zbudują. Przygotujcie się na spore wydatki, Singapur uchodzi za najdroższe państwo na świecie! ALe nie ma co martwić się na zapas, bo możemy zaoszczędzić na jedzeniu (decydując się na jedzenie straganowe, które jest bardzo smaczne i tanie) i na noclegach (korzystając np. z couchsurfingu, który jest popularny w Azji). Z ciekawostek, warto wiedzieć, że śmiecenie jest surowo karane, a wwożenie gumy do żucia nielegalne. Wszystko po to, by uniknąć zaklejania czujników ruchu w publicznych miejscach.

Zobacz również