img

Co trzeba wiedzieć o Malezji przed wyjazdem?

Malezja cieszy się dużym zainteresowaniem wśród turystów. Mówi się, że to dobry kraj na rozpoczęcie swoich podróży po Azji Południowo-Wschodniej, ponieważ zdecydowana większość mieszkańców posługuje się językiem angielskim i wszystkie nazwy podane są w dwóch językach. Zakładając, że obawiasz się podróżowania po krajach Dalekiego Wschodu ze względu na barierę komunikacyjną, tutaj ten problem znika. Co jeszcze chciałbyś wiedzieć przed wyjazdem do Malezji? Jak się przygotować? Co ze sobą zabrać?

Podstawowe informacje geograficzne
Malezja to kraj, do którego należą dwa oddzielne terytoria: południowa część Półwyspu Malajskiego i północna część jednej z największych wysp świata, Borneo. Do części Półwyspu Malajskiego przylega dodatkowo tysiące małych wysp i wysepek, które są rozsiane wzdłuż wybrzeża. Jeśli chodzi o ukształtowanie terenu, Malezja cieszy się raczej jednostajną powierzchnią - w rejonach nadmorskich ciągnie się długimi równinami, które przechodzą w gęste lasy tropikalne porastające masyw górski. Część Borneo, czyli dwa stany, Sarawak i Sabah słyną z unikalnych gatunków zwierząt i roślin. To właśnie tutaj znajdziemy największe kwiaty świata, raflezje. Ich średnica dochodzi do 1 metra, a wokół unosi się odór śmierci. Wszystko przez to, że raflezja jest rośliną mięsożerną, podobno potrafi zjeść nawet większe gryzonie! Pozostając jeszcze przez chwilę przy informacjach o geografii Malezji, wspomnijmy, że panuje tu klimat równikowy, co skutkuje dwiema porami roku – suchą i deszczową.

Kultura i ludzie w Malezji
Szacuje się, że Malezję zamieszkuje ponad 28 milionów ludzi, w większości wyznawców islamu, o radykalizującym się podejściu do religii. Nie zapomnijmy jednak, że kiedy mówimy o Azji, wszystkie religie świata przepuszczane są przez specyficzny filtr Dalekiego Wschodu. To fascynujące zajęcie prowadzić obserwacje na temat sposobów wyznawania w danej religii. Malezja to jeszcze bardziej specyficzne miejsce, w którym obok siebie mieszka mnóstwo wymieszanych kultur. Czasem nie sposób określić ich przynależności do rasy. Najwięcej jest tu Malajów, Hindusów i Chińczyków, ale przez lata kolonizacji brytyjskiej, sporo tu także Brytyjczyków i innych mieszkańców Europy, którzy zasymilowali się z lokalną społecznością. Pamiętajmy też o tym, że Malezja jest obecnie jednym z najgwałtowniej rozwijających się państw, a co za tym idzie – światowe korporacje zakładają tu masowo swoje oddziały, o których chodzą już legendy. Zamieszkało tu wielu Amerykanów. Warto też dodać, że do tej wielokulturowości dochodzą jeszcze bardzo tajemnicze grupy etniczne – pierwotne ludy zamieszkujące dzikie dżungle w Borneo. W dalszym ciągu zasiedlają je plemiona, do których nie dotarła cywilizacja ani biały człowiek.

Co zwiedzać, czyli „must see” każdego turysty w Kuala Lumpur
Zwiedzanie trzeba zacząć od stolicy. KL, czyli Kuala Lumpur. Po pierwsze, zapewne wasz samolot wyląduje na tutejszym międzynarodowym lotnisku. Po drugie, KL to miejsce dla kogoś, kto lubi wielkomiejską rzeczywistość i nowoczesną metropolię. Znajdziecie tu mnóstwo bardzo ciekawych dzielnic z ekskluzywnymi sklepami i alternatywnymi galeriami sztuki. W Kuala Lumpur powstało Muzeum Sztuki w 3D, w którym można zobaczyć znane obrazy i grafiki wykonane w tej technice. Co jeszcze trzeba zrobić w KL? Na pewno wjechać na najwyższe piętra Petronas Towers, szczególnie wieczorem. Oprócz tego warto się wybrać na darmową wycieczkę, którą sfinansował urząd miasta, po centrum Kuala Lumpur – wszystko oczywiście z przewodnikiem w języku angielskim. Na trasie wycieczki znajduje się słynny Plac Niepodległości oraz kilka innych istotnych dla KL miejscówek. Aby skorzystać z oferty urzędu miasta wystarczy odpowiednio wcześniej zarejestrować się przez Internet lub telefonicznie, co nie będzie trudne, bo zrobimy to po angielsku. Po drugie, kolejną darmową wycieczkę z przewodnikiem można urządzić po dzielnicy Kampong Baru, na której zachowały się tradycyjne drewniane malajskie domy na palach, a pomiędzy nimi wyrastają kolorowe ryneczki i targowiska. Ta dzielnica znajduje się bardzo blisko od wież Petronas, także stanowi świetny kontrast nowoczesności z małomiasteczkowością i wręcz biedą. Kolejnym miejscem godnym uwagi są ogrody Lake Gardens, w których znajdziemy wiele tematycznych parków. Żeby dostać się do niektórych z nich trzeba zapłacić, ale dostępne są też darmowe ogrody. Spotkamy tu mnóstwo par, które robią zdjęcia ślubne, co jest bardzo ciekawe dla każdego obserwatora. Jednym z ładniejszych ogrodów jest Park Jeleni, w którym znajdziemy piękną chińską świątynię Thean Hou, poświęconą bogini Tien Hou. Łączy w sobie elementy buddyjskie i taoistyczne, a dzięki położeniu na wzgórzach, z jej tarasów roztacza się piękny widok. Na koniec dodajmy, że w Kuala Lumpur możemy znaleźć naprawdę tani nocleg w pięknej lokalizacji. Wszystko dzięki temu, że serwisy takie jak AirBnb i Booking są tu bardzo konkurencyjne.

Zobacz również