img

Podróżowanie po Seszelach

Jeśli jesteś urodzonym wyspiarzem, Seszele będą dla ciebie idealnym miejscem. To kraj o interesującej historii, kulturze, dobrej kuchni i rajskimi krajobrazami. Na dodatek odcięty od całego świata – położony na Oceanie Indyjskim, kilkanaście tysięcy kilometrów od wybrzeży Afryki. Najbliżsi sąsiedzi Seszeli to Madagaskar, Mauritius i Malediwy! Jak dostać się na Seszele? Dlaczego warto się tam wybrać? Na co trzeba się przygotować? Zapraszamy do przeczytania poniższego artykułu!

Kilka faktów z historii Seszeli
Jeszcze kilkaset lat Seszele były nieznanymi wyspami gdzieś pośrodku Oceanu Indyjskiego. Podobnie rzecz ma się jeśli chodzi o Nową Zelandię, która również przez kilkanaście wieków pozostawała niezauważona na mapie świata. Historia Seszeli zaczyna się w X wieku, kiedy odkrywają ją arabscy kupcy i pragną dołączyć wyspy do wielkiego szlaku handlowego. Lokalizacja Seszeli nie sprzyja jednak sprawnej komunikacji pomiędzy innymi wyspami, dlatego ruch zamiera, a Arabscy kupcy tracą zainteresowanie tym pięknym miejscem. Przez kolejne 600 lat nikt nie zagląda na Seszele na stałe. Dopiero XVII wiek i fala wielkich odkryć geograficznych na wyspach zjawiają się Portugalczycy. Okazuje się jednak, ze Seszele stały się sprawdzoną kryjówką dla niebezpiecznych piratów oraz uciekinierów, którzy znikali na kilka lat by uniknąć wyroków sądowych. Nietrudno się domyślić, że nie są bezpiecznym miejscem na zakładanie nowych osad i rozwijanie gospodarki. W połowie XVIII wieku przybywają tu Francuzi, nadając wyspom obecną nazwę na cześć francuskiego ministra Seschellesa. Szybko anektuje wyspy, co nie umyka uwadze innym europejskim (i nie tylko) państwom, zaczynają się walki o terytorium – najpierw Seszele okupuje Wielka Brytania, potem Mauritius. W XIX wieku przybywają tu emigranci z Indii, a potem po raz kolejny – Arabowie. W 1975 roku Seszele uzyskują autonomię. Przez setki lat na wyspach mieszają się różne kultury, ale najwięcej akcentów pozostawiają po sobie Francuzi – np. zamiłowanie do słodkich śniadań oraz ruch lewostronny. Co jeszcze powinniście wiedzieć o Seszelach?

Co wyróżnia wyspy seszelskie na tle pozostałych wysp Oceanu Indyjskiego?
Bez wątpienia Seszele są wyjątkowym miejscem na naszym globie. Na ten kraj składa się około 115 wysp i wysepek o pochodzeniu wulkanicznym oraz z pięknymi rafami koralowymi. Część z tych wysp ma podłoże z granitu, co jest unikalne pod względem geologicznym w skali całej Ziemi. Archipelag Seszeli dzieli się na tzw. Wyspy Zewnętrzne i Wyspy Wewnętrzne, a do najpopularniejszych należą Mahe (największa, znajduje się tam stolica kraju, Victoria), Praslin, Silhouette i La Digue. Pozostałe z wysepek są bezludne i pokryte lasami tropikalnymi, co z kolei jest domem dla wielu gatunków dzikich zwierząt i roślin. Co ciekawe, taka sceneria sprzyja podobno miłosnym deklaracjom – o Seszelach mówi się jako o idealnym miejscu na ślub, miesiąc miodowy lub wspólne wakacje. Złośliwi żartują nawet, że po piaszczystych plażach chodzą same pary i rzadko spotyka się tutaj kogoś, kto spacerujące samotnie. O seszelskich ślubach krążą już legendy – ponoć na ceremonię wybiera się porę dnia tuż przed zachodem słońca, które nadaje ciepłą barwę całemu krajobrazowi. Śluby bierze się na tle dekoracji z białych kwiatów, zwiewnych ubraniach i zapasem kreolskiego jedzenia (oraz rumu) na dalszą biesiadę. Bardzo często para młoda dopływa na wyspę białą łódką, która także jest ozdobiona białymi kwiatkami. Jak widać, biznes śluby ma się na wyspach całkiem nieźle. Z informacji praktycznych warto dodać, że na Seszelach można wziąć ślub w wybranym przez siebie obrządku religijnym lub po prostu - przed urzędnikiem.

W jakim języku mówi się na Seszelach oraz inne ciekawe informacje
Na wyspach uznano za oficjalne trzy języki: kreolski seszelski, francuski i brytyjski. Do podróżowania wystarczy nam angielski, nie będziemy mieć żadnych problemów z komunikacją. Seszele są republiką, a prawo to ciekawa mieszanka systemu brytyjskiego i francuskiego. Nie da się ukryć, że państwo utrzymuje się głównie z turystyki, w tym turystyki luksusowej. Na wyspach znajdziemy mnóstwo ekskluzywnych kompleksów hotelowych nastawionych na turystów z grubym portfelem. Nie ma co ukrywać, trudno tu znaleźć budżetowy hotel, trzeba się dużo nakombinować. Ceny jedzenia i usług także nie rozpieszczają, można je porównać do standardów paryskich. Sam bilet na wyspy to koszt kilku tysięcy (i to poza głównym sezonem) – pamiętajmy o lokalizacji Seszeli, bardzo trudno się na nie dostać. Jak już wspomnieliśmy, na Seszelach obowiązuje ruch lewostronny i międzynarodowe prawo jazdy. Po wyspach najwygodniej poruszać się wynajętym samochodem - który także nie należy do najtańszych inwestycji. Oczywiście, istnieje sieć lokalnych autobusów, ale zwykle trzeba kupić bilety wcześniej, bo szybko się rozchodzą. Z Seszeli trzeba przywieźć na pamiątkę pyszny kreolski rum oraz gorzką czekoladę, specjał tego regionu.

Zobacz również